środa, 11 kwietnia 2012

Pstryk! :)

Dzisiaj z okazji nieprzewidzianego wolnego, wybylimy na wycieczkę krajoznawczą po mieście. Oczywiście jak zwykle ubrałam się za lekko, no bo przecież jak wychodziłam z domu to było ciepło... A że od wody "delikatnie" ciągnie to już nie pomyślałam... Ale cóż, hartujemy się, a co :) Najwyżej będę jutro pociągająca :)
Z okazji dobrej pogody (SŁOŃCE!:) udało mi się nawet kilka fotek zrobić. Oto co ciekawsze fotki ;)






Tak między nami, to ja nie chciałabym do takiego łańcucha być przypięta





































Tak przyznaję się, mam manię fotoróbctwa pospolitego i dobrze mi z tym :D

2 komentarze: