Dzisiaj z okazji nieprzewidzianego wolnego, wybylimy na wycieczkę krajoznawczą po mieście. Oczywiście jak zwykle ubrałam się za lekko, no bo przecież jak wychodziłam z domu to było ciepło... A że od wody "delikatnie" ciągnie to już nie pomyślałam... Ale cóż, hartujemy się, a co :)Najwyżej będę jutro pociągająca :) Z okazji dobrej pogody (SŁOŃCE!:) udało mi się nawet kilka fotek zrobić. Oto co ciekawsze fotki ;)
Tak między nami, to ja nie chciałabym do takiego łańcucha być przypięta
Tak przyznaję się, mam manię fotoróbctwa pospolitego i dobrze mi z tym :D
ładne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńdziękuje bardzo :) miło mi to czytać :D
OdpowiedzUsuń